
Re: Nagrywanie wokalu, jego obróbka itp.
Basic_64 napisał(a):
Oczywiście pominąłem wszystkie rzeczy związane z wycinaniem i sklejaniem zwrotek etc, bo to raczej się robi od razu przy nagrywaniu, a najlepiej w ogóle jak najmniej sklejać bo trochę z tym czasem zabawy jest
Wręcz przeciwnie. W przypadku, w którym nie masz do czynienia z profesjonalistą, zaleca się nagrywać duble, żeby mieć z czego wybierać i sklejać. Lepiej mieć więcej zabawy edycyjnej, niż nie mieć materiału do kawałka. Zresztą, nawet jeśli to profesjonalista, bo przecież tak też może być, to i tak zawsze warto jest mieć coś na zamianę.
W hip-hopie głos zazwyczaj jest bliski, więc na wstępie powinieneś wyeliminować zbędną przestrzeń podczas nagrań, a podczas miksu, jeśli już miałbyś używać pogłosu, to po pierwsze krótki, subtelny i raczej nie więcej go niż 8-10% (wet/dry). Przy dobrych pogłosach poczujesz różnicę między 5% a 0% (przy równoczesnym graniu podkładu) i będzie to bardziej efekt wpasowania głosu w miks, niż pogłos po to, aby było go słychać (jako efekt).
W zależności od gęstości podkładu, wypada zrobić w nim miejsce dla wokalu korektorem. Zorientuj się jaki przedział ma męski głos i jakie częstotliwości za co w nim odpowiadają. Tzw "body" głosu to chyba okolice 500Hz, więc w muzyce mógłbyś je lekko zdjąć (ale może się okazać, że trzeba będzie zrobić odwrotnie). Prezencję masz w okolicach 7kHz, powietrze jakieś 10kHz w górę. Eski 4kHz. Mogę się mylić co do teoretycznych częstotliwości, chociaż nawet jeśli, to nie odbiegają wiele rzeczywistości. W każdym razie trzeba wyważyć te proporcje, bo nie wystarczy wpasowanie głosu w muzykę samą głośnością. Korektorem tak samo nadaje się podobnego charakteru barwowego dla muzyki i wokalu, bo jasny wokal z ciemnym podkładem lub odwrotnie, też potrafi rozkleić kawałek. Korektorem wytnij też zbędny dół ze ścieżki mikrofonowej.
Kompresor nie tylko na ścieżkę wokalną, ale także jakiś sklejający na sumę. Dobrze sprawdzają się np. Waves - SSL compressor, Cytomic - The Glue. W związku z tym, że kompresor służy jako klej, to nie chodzi o to, aby całość sprasować. Niskie ratio (1,5:1-2:1), szybki atak, dłuższy release, threshold ustawiony tak, aby kontrolka wskazywała tłumienie np. do 3dB. Tak sobie myślę, że połączenie takich ustawień z kompresją nowojorską (czyli najłatwiej jakbyś miał w kompresorze gałkę mix lub wet/dry) mogłoby dać niezłe efekty, bo nie utraciłbyś transjentów. Sprawdź jak jest najlepiej.
Polski język nie obchodzi się bez e"Sss"ek. Niemal na pewno będziesz potrzebował skorzystać z deessera lub ewentualnie z ręcznego ściszania esek automatyką.
bloodmanpl napisał(a):
I czy na sprzęcie:
- Behringer EURORACK UB502
- Sennheiser E 825 S
- SB Audigy 1
Da radę nagrać sensowny wokal?
Te pytanie jest zupełnie zbyteczne. Zapoznaj się ze sprzętem, zrób nagranie i sam oceń czy do czegoś się nadaje.
Pozdro